Kryzys finansowy (2008)- geneza i skutki

1. Kryzys finansowy. Uwarunkowania historyczne

Obecny kryzys finansowy o posiada 3 główne cechy charakterystyczne:

- Jest globalny. W początkowej jego fazie uwagę skupiał problem tzw. sub-prime kredytów hipotecznych w USA, ale póżniej fala kryzysu dosięgła Wielką Brytanię i rozlała sie po Europie, powodując gwałtowne, o znacznej skali spadek indeksów giełdowych w Europie i w Azji.

- W początkowej fazie dominowała ocena, że jest to kryzys płynności finansowej oraz zaufania w sektorze finansowym. Póżniej dostrzeżono, że będzie on miał ponadto duży, negatywny wpływ na wyniki produkcji w przemyśle oraz w usługach, a także w wymianie handlowej, ze względu na znaczne zmniejszenie zasobów finansowych będących w dyspozycji u podmiotów gospodarczych.

Kryzysu 2008 nie można bezpośrednio porównać do krachu giełdowego z 1929 roku na Wall Street, bo nie miał on charakteru światowego. Nie można go porównać również do kryzysu z 1987 roku na giełdach w Europie, a także do kryzysu azjatyckiego w latach dziewięćdziesiątych, jakkolwiek ten ostatni spowodował także pewne reperkusje w innych regionach świata.

Jedynie można go porównać do globalnego kryzysu z lat 1973/74. Wówczas to, jednostronne posunięcia ze strony arabskich producentów ropy naftowej, podczas wojny Yom Kippur z Izraelem, spowodowały wzrost ceny ropy o 450% w ciągu 10 miesięcy, co z kolei spowodowało na Zachodzie stagnację (1) gospodarczą i inflację. Równolegle nastąpił gwałtowny wzrost cen żywności. Doświadczenia na Zachodzie związane z borykaniem sie ze stagflacją (2) przyczyniły się do powstania nowej doktryny ekonomicznej, zwanej neoliberalizmem, póżniej nazywanej jako “Reaganomics”, wprowadzanej w życie przez Ronalda Reagana i Margaret Thacher.

Od 1980 roku, przez 25 lat, następował proces szybkiego rozwoju wolnego rynku na świecie, połączony z rewolucją naukowo-techniczną i rozwojem nowoczesnych technologii internetowych i komunikacyjnych, a także w innych dziedzinach nauki. Globalizacja (3) ta stymulowała znaczący wzrost gospodarczy, jaki nastąpił w świecie, ale spowodowała też wzrost zróżnicowania powstałego na tle ekonomicznym między ludżmi oraz pomiędzy narodami.
Kryzys 2008 zmienił wszystko. Seria nadzwyczajnych upadków ważnych instytucji finansowych w USA i Europie spowodowała, że rozpoczęto poszukiwania w celu stworzenia nowego modelu ekonomicznego, zdolnego do zarządzania we współczesnym świecie i rozwiązywania nabrzmiałych problemów społecznych, ochrony środowiska i bezpieczeństwa międzynarodowego.

2. Geneza globalnego kryzysu finansowego

Upadek banku Lehman Brothers oraz wymuszona sprzedaż banku MerrillLynch, co wydarzyło się podczas weekendu z 13/14 września 2008 roku – oba te wydarzenia potwierdziły powagę globalnego kryzysu finansowego. Przed nimi były: Northern Rock, Bear Stearns, Fannie Mae and Freddie Mac, a potem także Washington Mutual oraz AIG. Przez tak długi okres czasu, neoliberalni, ortodoksyjni ekonomiści byli ślepi na to, co się działo w sektorze finansowym. Nie zwracali uwagi na sprywatyzowany proces kreacji kredytów i jego rolę w napełnianiu bańki spekulacyjnej aktywów bankowych. Postępując w ten sposób, okazali się niezdolni do przewidzenia, zrozumienia i do wyciągnięcia wniosków naprawczych wobec postępującej sytuacji kryzysowej.

Przez 3 dekady światowy system finansowy znajdował się pod przemożnym wpływem neoliberalnych ekonomistów z tzw. Chicago School . Z tej szkoły wywodzą się też polscy ekonomiści, odpowiedzialni za transformację gospodarczą na początku lat 90-tych. Byli oni wysyłani na studia (staże) do USA w latach 80-tych, za wiedzą władz komunistycznych.

Główne posunięcia neoliberałów, związane z deregulacją i liberalizacją rynków finansowych, doprowadziły światowe finanse do kryzysu o bezprecedensowej skali. Kryzys ten  miał wielki, destrukcyjny wpływ na takie czynniki jak: wartość nieruchomości, wielkość bezrobocia, wysokość emerytur i na planowane inwestycje. Miał i nadal ma negatywny wpływ na wyniki gospodarcze przedsiębiorstw, zarówno małych, jak i wielkich korporacji. Przede wszystkim jednak, kryzys ten zaszkodził poziomowi życia milionów niewinnych ludzi, w większości biednych, także w Polsce.

Ortodoksyjni ekonomiści nie przewidzieli jego nadejścia, nie uprzedzili na czas rządzących. Nawet obecnie, nie bardzo rozumieją, co się wydarzyło i jakie mogą być z niego drogi wyjścia. Dzieje się tak dlatego, ponieważ neoliberalna teoria ekonomii zwracała małą uwagę na rolę finansów w ekonomii. Systemowa niewypłacalność nie jest dozwolona w rozważaniach neoliberalnych ekonomistów. Nie przywiązują oni wagi do teorii pieniądza i stóp % Keynesa (4) , a za swego patrona uważają Miltona Friedmana (5), zaciekłego przeciwnika interwencjonizmu państwowego.

Ale począwszy od połowy września 2008 roku, kiedy to zaczęły chwiaćsię amerykańskie banki, opinia publiczna zorientowała się o skali zagrożenia gospodarki, spowodowanej lekkomyślnością i intelektualnym marazmem, zarówno przedstawicieli rządu USA, jak i czołowych managerów z sektora finansowego. Zwolennicy wolnego rynku zaczęli silnie nawoływać administrację rządową USA do interwencjonizmu, i nawet przekonani socjaliści czuli się tym zakłopotani. Póki co jednak, neoliberalna elita rządząca, w osobach ministrów finansów i szefów banków centralnych, pozostaje nadal na pozycjach ekonomii neoliberalnej (globalnej) i rozsiewa po świecie błędne oceny genezy kryzysu i proponuje nieadekwatne drogi wyjścia z niego.. Ich poglądy charakteryzują się trzema zasadniczymi, błędnymi ocenami:

- wierzą, że banki i instytucje finansowe utraciły płynność finansową, podczas gdy w rzeczy samej, one stały się bankrutami. To błędne założenie powoduje obecnie, że miliardy $ podatników z USA, UE oraz innych państw, kierowane są na nieefektywne wsparcie dla banków, w celu poprawy ich płynności;

- banki centralne, których szefowie preferują ortodoksyjną teorię ekonomii, chcą prowadzić politykę utrzymywania wysokich stóp %, i odmawiają poluzowania polityki monetarnej, pomimo spadającej obecnie inflacji. Widać to na przykładzie Polski. Co prawda w USA,Japonii i UK drastycznie obniżono stopy %, ale UE i ECB zareagowały zbyt póżno, dopiero w obliczu grożby  bankructwa Grecji, Portugalii i Włoch, a następnie Hiszpanii.  Obniżka cen aktywów (np.nieruchomości) tzw.delewarowanie, co widać aktualnie w Polsce, wymusza spadek cen szeregu artykułów i surowców na rynku, i jeśli proces ten będzie poza kontrolą, może spowodować deflację. Deflacja będzie znacznie bardziej szkodliwa dla konsumentów, aniżeli umiarkowana inflacja. Banki centralne muszą aktywnie działać, aby nie dopuścić do delewarowania długów (wartość realna długu pozostałego do spłaty dla kredytobiorcy w warunkach deflacji rośnie), a w konsekwencji do wytworzenia się spirali deflacyjnej.

- ministrowie finansów i szefowie banków centralnych winni myśleć o wprowadzaniu rozwiązań systemowych, a nie tylko szybkich. Np.wprowadzenie zakazu tzw. sprzedaży krótkiej na giełdach papierów wartościowych i giełdach surowców jest potrzebne, ale winny mu towarzyszyć inne zmiany, bardziej systemowe. Wymaga to całościowego podejścia do problemu.

3. Ekonomia deregulacji (globalizacja)

Neoliberałowie za powstały kryzys obwiniaja byłego przewodniczącego FED, Alaina Greenspana i prowadzoną przez niego, po 2001 roku, politykę niskich stóp procentowych. Nie widzą przyczyny w deregulacji kreacji kredytów prowadzonej przez prywatne instytucje finansowe, a winą obarczają bank centralny i niskie stopy %. Takie podejście pozwala im unikać poważnego zajęcia się problemem ponownej regulacji w sektorze finansowym, co wydaje się być pilną koniecznością. Zwalanie całej winy na niskie stopy % jest stanowiskiem błędnym, implikuje bowiem, że polityka podwyższania stóp % może być wyjściem z tego bagna.W obliczu kryzysu, który stanowi zagrożenie dla banków oraz dla obywateli, pod ciężarem wielkiej góry długów i zagrożonej niebezpieczną deflacją – taka propozycja może być uznana za działanie nieodpowiedzialne.

Wyjaśnienie fenomenu „ delewarowania”, jako metody postępowania z ogromnie narosłymi długami, pozwoli na wyjaśnienie, dlaczego takie postępowanie niesie ze sobą duże zagrożenia. „Delewarowanie” oznacza spłatę (praktycznie: spisanie z bilansu), wielkich kwot udzielonych kredytów (aktywów bankowych), udzielonych na bazie niewielkich depozytów w realnych pieniądzach. Dla przykładu : udzielono kredytu 1 mln $ na bazie realnego depozytu w wysokości 1000$. „Delewarowanie” takiego kredytu oznaczać będzie spisanie z bilansu 999 000 $. Nieuniknionym następstwem takiej czynności w wielu przypadkach będzie bankructwo, jako część szerszego procesu w gospodarce – deflacji.

Dłużnicy wszelkich kategorii – firmy, osoby prywatne, instytucje budżetowe – starają się ze wszystkich sił, aby spłacać zadłużenie, na obecnie, stosunkowo wysokim poziomie stopy %. Jest to rdzeń problemu obecnego kryzysu finansowego. Podwyższenie obowiązujących stóp% spowoduje dla wielu osób, firm i banków, że obecny kryzys stanie się dla nich prawdziwą katastrofą.

Analiza roli, jaką odegrał Alain Greenspan po roku 2001, jest istotna z punktu widzenia zrozumienia procesów, zachodzących w ekonomii globalnej, wówczas i obecnie. Jego polityka obniżania bankowych stóp %, najpierw doprowadziła do pęknięcia bańki spekulacyjnej na dot.comach(dot.com-bubble), która, tak samo jak bańka spekulacyjna na nieruchomościach w 2007 r, była podsycana deregulowanym i sprywatyzowanym systemem kreacji kredytowej. Co więcej, ta polityka niskich stóp % na początku 21 wieku była bardziej funkcją rozwoju nowych, globalnych rynków kapitałowych i raczej nie wynikała ona z siły i determinacji banków centralnych, aby ustanawiać niskie stopy %.

W rezultacie polityki deregulacji (inni to nazywają globalizacją), od 2000 roku kapitał może przepływać bez ograniczeń wokół globu. Upadek systemu Breton Woods, co nastąpiło w 1971 roku ( posiadał mechanizmy, pozwalające redukować wzrost nierównowagi w bilansie handlowym), oznaczał również powstanie dużych różnic w bilansie obrotów handlu zagranicznego między poszczególnymi państwami (olbrzymie deficyty w USA i Wielkiej Brytanii, wielkie nadwyżki w Chinach i Japonii). Kraje dysponujące nadwyżkami, a więc przede wszystkim Chiny –zaczęły eksportować nadwyżki swego kapitału do USA. Jego napływ spowodował obniżenie stóp % w USA, ku niezadowoleniu Greenspana, który tym razem, dążył do ich podwyższenia. Greenspan mógł spowodować, aby ustanowić bariery dla napływu kapitału z Chin do USA, tym samym zapobiec, aby kapitał chiński miał wpływ na stopy % w USA. Ale niestety, zamiast tych kroków, wolał udawać, że nic nie może zrobić wobec tej tajemniczej potęgi zjawiska wędrówki kapitałów. Jako szef banku centralnego, Greenspan, uzbrojony w instrumenty kontroli przepływu kapitałów, byłby w stanie włączyć kluczowy element polityki gospodarczej – stopy % (chodzi nie tylko o stopy bankowe, ale o wszystkie stopy: ryzykowne i bezpieczne, krótkoterminowe i długoterminowe). Kiedy jednak bank centralny zniósł takie instrumenty kontroli gospodarki i delegował władzę w sprawie stóp % do rąk prywatnych bankierów, pozbawił się tym samym możliwości wpływania na przepływy kapitałowe, które z kolei mają znaczenie dla określania rentownośći rządowych obligacji. Pozbawił się przez to wpływu na stopy %, co przecież było dotychczas jego domeną.

Frakcyjna rezerwa bankowa (fractional reserve banking – FRB) (6) jest głównym elementem deregulacji na rynku kredytowym. FRB stosowana jest w bankowości od wielu dziesiątków lat. Problem polega na tym, że w ciągu ostatnich 10 lat, ze względu na stosunkowo niska inflację w USA i EU, stopa rezerw bankowych ulegała zmniejszeniu, a w ostatnim okresie w USA, niektóre banki utrzymywały ją na poziomie 10 %. W przytoczonym schemacie na Wigipedii, przy stopie rezerwy 20%, z depozytu początkowego w wysokości 100 $, można wykreować 457,05$, z tego 100$ pochodzi od banku centralnego (depozyt), pozostała kwota 357,05$ to kreacja kredytu przez bank komercyjny. Przy stopie rezerw 10%, mnożnik pieniądza (teoretyczny wynosi 10), i można wykreować kwotę ponad 900$.Przy tej stopie tempo kreacji kredytowej przez bank komercyjny jest wręcz kosmiczne.

Stosowanie FRB pozwala bankom pożyczać pieniądze, których w rzeczywistości bank nie posiada. Mało kto zdaje sobie sprawę, że kiedy pożycza pieniądze z banku, nie pochodzą one ze złożonych w banku depozytów, ale z kreowanych nowych pieniędzy z niczego, poprzez proste dostosowanie zapisów w aktywach i pasywach (balance sheet). Pożyczki zwiększają aktywa banku, a odsetki od udzielonych kredytów zwiększaja zyski banku. Zabezpieczeniem dla banku jest wartość nieruchomości, którą zakupuje kredytobiorca za kwotę udzielonego kredytu. Problemy zaczynaja się wtedy, kiedy kredytobiorca ma problemy ze spłatą kredytu, a także kiedy spada wartość zakupionej nieruchomości, która jest zabezpieczeniem kredytu. Oczywiście bank może odsprzedać nieruchomość innemu nabywcy, ale cena jest niższa od tej, deklarowanej w bilansie aktywów, a w okresie kryzysu na rynku nieruchomości, jaki niewątpliwie obecnie panuje, bankowi jest trudno w ogóle sprzedać nieruchomość za gotówkę. A jest ona potrzebna do bieżącej działalności – trzeba udzielać nowych kredytów, uruchamiać linie kredytowe zgodnie z już zawartymi umowami, a także naliczać i odprowadzać odsetki jako zysk. W rezultacie pojawia się kryzys płynności finansowej – obecnie na masową skalę na Zachodzie, na dużo mniejszą skalę także występuje on w Polsce. Bank w kłopocie idzie do drugiego banku po kredyt, aby załatać dziurę, ale ten wiedząc o problemach partnera, obawia się udzielić mu kredytu, bo może go nie odzyskać, kiedy bank zbankrutuje. Pojawia się kryzys zaufania – nikt nie ufa nikomu. Po obu stronach Atlantyku powstał, za przyzwoleniem rządów USA i niektórych państw UE, system, który w efekcie pozwalał bankom działać niejako w charakterze klasycznego szwindlera – nabywać realne dobra materialne i usługi w zamian za wirtualnie wytworzone pieniądze. Przedstawiciele administracji USA wyjaśniali, że stosowanie FRB w wolnej gospodarce rynkowej umożliwiało szybki rozwój gospodarczy. W rzeczy samej, stosowanie FRB powodowało zerwanie związku pomiędzy zasilaniem gospodarki pieniądzem a wzrostem realnym w produkcji dóbr materialnych i usług. W konsekwencji tego powstała presja inflacyjna, która spowodowała pojawienie się nierówności społecznych – dochody klasy średniej oraz robotników nie zwiększały się, a realnie spadały, dobrze płatne stanowiska pracy przeniesiono za granicę, a tani import zastąpił lokalną produkcję dóbr, podczas gdy elita finansowa bogaciła się w sposób obsceniczny. Handel światowy, a w szczególności międzynarodowa wymiana instrumentów finansowych, wystrzelił mocno w górę od czasów wprowadzenia deregulacji, lecz realny wzrost gospodarki światowej pozostał raczej skromny, a 30% ludzkości nadal pozostawała bezrobotnymi. Innymi słowy,olbrzymie kwoty pieniądza krążyły po świecie, ale pozostawały one w rękach spekulantów i graczy. Ci sami ludzie często zarządzali bankami i doradzali rządom. Sedno kryzysu finansowego dotyczy nie tylko losu poszczególnych gospodarek narodowych, czy też gospodarki światowej. Chodzi tutaj także o przyszły kształt zachodniego systemu demokratycznego.

4. Zagadnienia etyczne w usługach finansowych.

Szczególnie w Wielkiej Brytanii popularnym jest pogląd, że na kryzys zapracowali w głównej mierze chciwi menadżerowie banków oraz innych instytucji finansowych. Byli oni opłacani na zasadzie bonusów i prowizji od zawartych umów kredytowych (ubezpieczeniowych, inwestycyjnych itp.) i w bezwzględny sposób dążyli do zwiększenia ilości zawartych kontraktów. Ten nacisk na ilość (wartość sprzedaży usług finansowych) był główna troską kadry menadżerskiej, od szczebla dyrektora sprzedaży, do szczebla najniższego, czyli kierownika (szefa) zespołu sprzedażowego. Kryteria doboru klientów, pod kątem ich zdolności kredytowej i oceny ryzyka (bankowego, ubezpieczeniowego) często schodziły na drugi plan, bo każdy menadżęr zainteresowany był wyższą prowizją lub nad-prowizją (menadżerowie). Spowodowało to drastyczny spadek jakości sprzedaży, brak elementarnego stosowania procedur, przewidzianych do oceny ryzyka. Podkreśla się, że banki, zamiast zajmować się oceną ryzyka klientów, zaczęły sprzedawać „produkty finansowe”, jak w sklepie z art. spożywczymi. Dochodziło przy tym do aktów oszustw i defraudacji umów, ze strony pracowników instytucji finansowych (agentów), którzy, aby wyrobić plan„sprzedaży”, uciekali się do sporządzania fikcyjnych umów (wiele tego typu zdarzeń miało miejsce w firmach ubezpieczeniowych). W umowach bankowych podawano fikcyjne dane finansowe, aby tylko uzyskać dobrą ocenę zdolności kredytowej. Naciski były bardzo agresywne–agent (menadżer), nie wyrabiający planu, był często z dnia na dzień zwalniany. Ujawniane defraudacje oraz oszustwa, dokonywane przez pracowników instytucji finansowych, często nie były przekazywane do organów ścigania, ponieważ firmy obawiały się negatywnych skutków dla swego wizerunku i marketingu oferowanych usług finansowych. W ostatnich 20 latach powyższe praktyki także występowały w Polsce, nawet z większym natężeniem, niż w krajach Zachodnich.

5. Od społeczeństwa właścicieli do społeczeństwa robotników

Obecna, post-Bretton Woods , struktura światowego systemu finansowego (którą potocznie nazywa się globalizacją), została tak zaprojektowana, aby umożliwić USA „zbieranie” pieniędzy z całego świata, aby użyć ich jako zasobów, umożliwiających Amerykanom życie ponad stan. Jak powiedział w 2003 roku David Goldman, jeden z szefów w Bank of America Securities :” Ameryka stanowi niewielkie ryzyko dla inwestycji w dającej się przewidzieć przyszłości, po prostu dlatego, że kapitał światowy nie ma dokąd pójść” (WSJ, 13.08.2003).

Upadek Lehman Brothers jest finalnym potwierdzeniem faktu, że obecnie, w 2008 roku, kapitał światowy ma gdzie pójść. Zdarzenie to oznacza w rzeczy samej początek zawalenia się architektury obecnego, międzynarodowego systemu finansowego. Powodem, dlaczego należy uznać upadek Lehman Brothers jako zdarzenie o znaczeniu historycznym jest fakt, że prawie do ostatniego momentu oczekiwano, że bank ten zostanie uratowany przez koreański bank państwowy KDP (Korea Development Bank). Ale Koreańczycy znali widocznie zbyt dobrze sytuację w Lehman Brothers – i ku zaskoczeniu akcjonariuszy i inwestorów – ten tak dotąd lojalny sojusznik Waszyngtonu, w dniu 9 września 2008 roku, odmówił dalszego finansowania zadłużonego banku.Fakt, że jedna z zagranicznych, suwerennych i zasobnych instytucji finansowych, jak KDP, nie chciała dłużej finansować lekkomyślnych poczynań amerykańskiego banku, ma wielki wydźwięk i znaczenie. Oznaczato bowiem nic innego jak brak zaufania co do wypłacalności amerykańskich instytucji finansowych, a także do samych USA jako całości. Może to doprowadzić w przyszłości do dalszej deprecjacji dolara, co może mieć wielki wpływ na światową gospodarkę oraz na jej globalizację. Na razie na to się nie zanosi-wręcz przeciwnie -dolar umacnia się. Ale może to być krótkoterminowy trend boczny.

Znany inwestor amerykański, Warren Buffett napisał w marcu 2005 roku do akcjonariuszy, że przewiduje, iż do 2015 roku wartość majątku amerykańskiego w obcych rękach (zagranicznych inwestorów) wyniesie 11 trylionów $. „Amerykanie będą się irytować na myśl, że muszą ciągle składać hołd dla swoich wierzycieli i zagranicznych właścicieli. Kraj, który obecnie aspiruje do bycia „społeczeństwem właścicieli”, nie zazna szczęścia w perspektywie pełnienia roli „społeczeństwa robotników”. I ta perspektywa może być problemem nie tylko dla Ameryki.
(1)http://portalwiedzy.onet.pl/72838,,,,stagnacja_gospodarcza,haslo.html

(2) http://pl.wikipedia.org/wiki/Stagflacja

(3) http://pl.wikipedia.org/wiki/Globalizacja

(4) http://www.opracowania.info/readarticle.php?article_id=298

(5) http://www.e-mentor.edu.pl/artykul_v2.php?numer=17&id=374

(6) http://en.wikipedia.org/wiki/Fractional-reserve_banking

Art.opublikowano  26.11.2008 roku. Poczyniono drobne modyfikacje uaktualniające do obecnych realiów ekeonomicznych. Większość postawionych w nim tez o spodziewanych skutkach kryzysu sprawdziła się w 100%. Modyfikacja art. polegała na zmianie czasy przyszłego na przeszły, w nielicznych zresztą zdaniach.

About these ads

Dodaj komentarz

Please log in using one of these methods to post your comment:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: